Build Better Systems – Co zrobić po obejrzeniu dokumentu Social Dilemma?

Podobnie jak wielu innych technologów, ja również jestem zafascynowany szerokim spektrum możliwości, jakie dają maszyny. Media społecznościowe to jeden z najlepszych przykładów „rzeczy”, która stała się mainstreamową metodą budowania relacji online. W niektórych regionach są one nawet postrzegane jako sam Internet. Jednak ogromne nadużycia prywatności, manipulacje polityczne i problemy mentalne nie mogą być integralnym „złem koniecznym”. Nadszedł czas na budowanie lepszych systemów.

Contents | Spis Treści hide | schowaj

Facebook jako symbol Social Mediów

Łatwo jest wskazać palcem na Facebooka, bo to oni są największym Behemotem. Są ogromną korporacją, która kontroluje kilka sieci i reprezentuje wzrost i upadek tego, co definiuje się jako social media. Krytyka odnosi się jednak do każdego podmiotu, który wybiera nieetyczne praktyki biznesowe.

Ponadto, przez ogromny zasięg ich platformy mogą oni skutecznie wpływać na opinię publiczną. Facebook prowadzi zatem nieustanną PR-ową „grę przeprosin”. Z każdą nową kontrowersją decydują się umniejszać, ale nie rozwiązywać problemów, które negatywnie wpływają na ich użytkowników i rzeczywistość.

Innymi słowy, Facebook jest przykładem, który powinien być raportowany, analizowany i zapisywany dla potomności. Jeśli udało im się znaleźć „magiczną formułę” do budowania i zarabiania na interakcjach z użytkownikami, oznacza to, że każda inna firma może odtworzyć i podążać tym samym „dark pattern”.

Co jest rdzeniem w relacjach społecznych?

Ludzie ewoluowali jako istoty społeczne. Przez większą część naszej historii przebywanie z plemieniem/społecznością/narodem oznaczało większe szanse na przeżycie. Jaskinie, starożytne fora, czy pokój w centrum kulturalnym – to były fizyczne miejsca, w których rozwijały się nasze relacje międzyludzkie.

Wraz z rozwojem Internetu i technologii mobilnych, coraz więcej osób zaczęło zastępować miejsca fizyczne przestrzeniami wirtualnymi. A potem przyszedł Facebook. Zainspirowani pomysłowością Google, budują lepsze systemy niż fora internetowe, rozmowy telefoniczne i SMS-y.

Facebook odtworzył na własnej platformie „darmowe” pokoje, place publiczne, linie telefoniczne i urzędy pocztowe. Jedyne, co użytkownik musi zrobić, to zaakceptować ich warunki i politykę prywatności. Spójrzmy jednak na uderzające różnice między dawnymi przestrzeniami społecznymi, a Facebookiem.

Photo by Priscilla Du Preez on Unsplash

Tradycyjne przestrzenie społeczne vs social media

CharakterystykaPokój w centrum kulturyPlatforma Facebooka
Kto jest właścicielem tej przestrzeni?Lokalna rada miejskaPrywatnie zarządzana korporacja
Kto tworzy zasady, które wpływają na ludzi?Osoby biorące udział w zgromadzeniuTwórcy Facebooka
Jak przeciwstawić się i ustalić alternatywne zasady?Porozmawiaj z radą miasta i/lub organizatorami spotkańBrak efektywnej ścieżki dialogu z twórcami Facebooka
Jaki prawa tu obowiązują?Konstytucja i prawa regionalnePrzepisy międzynarodowe i krajowe – JEŻELI są stworzone i egzekwowane (tj. RODO, CCPA)
Kto może obserwować i słuchać interakcji między ludźmi?Tylko uczestnicy zgromadzeniaPracownicy Facebooka
Kto może rejestrować i analizować wszystkie interakcje między ludźmi?Sami uczestnicy – TYLKO JEŚLI chcąSerwery i algorytmy Facebooka
Czy reklama oparta na profilowaniu ludzi jest dozwolona?Uczestnicy mają pełną kontrolę nad wszelkimi działaniami handlowymi podczas spotkaniaJest to rdzeń modelu biznesowego Facebooka, a użytkownicy nie mogą korzystać z platformy bez bycia śledzonymi.
Czy moje dane osobowe są przechowywane, nagrywane i analizowane, nawet jeśli nie biorę w nich udziału?NieTak. Facebook tworzy „cienie” (shadow profiles) dla wszystkich w ich zasięgu i łączy je, gdy zdecydujesz się dołączyć do platformy
Kto ma (intymne) informacje na temat moich relacji z innymi?Tylko uczestnicy spotkania i zaufane osoby JEŚLI zdecydujesz się podzielić z nimi danymi informacjamiFacebook
Kto może uzyskać dostęp do poufnych informacji o danej osobie?NiktKażdy, kto może sobie pozwolić na zapłacenie za reklamę ukierunkowaną (cena używanego samochodu), a następnie odnieść się do niej z dodatkowymi rekordami publicznymi/komercyjnymi (np. skandal Cambridge Analytica)

Innymi słowy, fizyczne przestrzenie społeczne, takie jak pokój w centrum kulturalnym, to przestrzeń bezpieczna, gdzie można wchodzić w interakcje z innymi ludźmi. Radość, jaką odczuwasz na zajęciach tanecznych i ilość czasu spędzonego na rozmowach z tą jedną szczególną osobą pozostaje w grupie. Jest twoja.

W wirtualnej przestrzeni społecznej stworzonej przez Facebooka czujesz się podobnie, ponieważ skupiasz się na ludziach, a nie na technologii. Jednak to właśnie Facebook mierzy i monetyzuje dokładnie ten czas, który spędzasz na interakcji ze swoimi romantycznymi zainteresowaniami. Oraz z twoimi przyjaciółmi, współpracownikami, rodziną i wszystkimi inni w pobliżu technologii Facebooka.

Trzon relacji społecznych jest zamknięty w małych chwilach. Chwilach, kiedy obserwujemy, jak najmłodsi członkowie rodziny wypowiadają swoje pierwsze słowa lub kiedy spacerujemy z bliskimi przyjaciółmi w słoneczny dzień. Jest to bezcenna, niewidzialna sieć, którą budujemy od zarania ludzkości. Nie powinien to być sprywatyzowany rynek należący do Facebooka lub kogokolwiek innego.

Social Dilemma Oficjalny Trailer

Kto stworzył dokument Social Dilemma?

Złożone tematy wymagają solidnej struktury storytellingowej, aby przekazać wiadomość. Przed Social Dilemma, amerykański reżyser o polsko brzmiącym nazwisku, Jeff Orlowski stworzył Chasing Ice i Chasing Coral – filmy dokumentalne o zawiłościach zmian klimatu. Oba pokazują, jak ekosystemy zmieniają się pod wpływem działalności człowieka. Jeff potrafi przedstawić skalę problemu, a następnie wyjaśnia kluczowe elementy, które składają się na całościowy obraz sytuacji.

Model biznesowy mediów społecznościowych jest nie mniej spleciony z naszym życiem niż zmiany klimatu. A Tristan Harris, współzałożyciel Centre for Humane Technology, jest właściwym narratorem do opowiedzenia historii nieetycznych praktyk sektora big tech. Jestem regularnym słuchaczem Your Undivided Attention, podcastu tworzonego przez tę organizację non-profit, w którym Tristan i Aza Raskin (drugi współzałożyciel) rozmawiają z kluczowymi osobami dążącymi do bardziej etycznych technologii.

W 2010 roku film Social Network był barwną hollywoodzką opowieścią o geniuszu komputerowym. My, ludzie na całym świecie, byliśmy zahipnotyzowani pierwszym internetowym fenomenem, który naprawdę „połączył nas wszystkich”. W 2019 roku The Great Hack rozbił ten wyidealizowany obrazek, ujawniając zakres nadużyć władzy przez niekontrolowane gromadzenie wrażliwych danych.

Możesz myśleć o Social Dilemma jako o trzeciej części tragicznej trylogii. Wzlot, upadek i upadek jeszcze niżej platformy, która wpływa na nasze codzienne życie – nawet jeśli zdecydujesz się usunąć swoje konto. Każdy film prezentuje podstawowe koncepcje, niezbędne do zrozumienia systemów u władzy.

Dlaczego sprawne systemy są istotne?

Dla mnie naturalne jest stosowanie analogii systemu operacyjnego do innych aspektów życia. Jako nerd, moja praca i zainteresowania są głęboko zakorzenione w szeroko pojętej technologii. Niezależnie od Twojego poziomu „digital literacy”, wszyscy żyjemy w epoce informacji, dlatego „myślenie systemowe” jest bardzo praktyczną perspektywą.

Sieć irygacyjna w starożytnej Mezopotamii jest przykładem systemu, w którym ludzie przestali polegać na środowisku naturalnym. Kontrola nad produkcją żywności pozwoliła na bardziej stacjonarny sposób życia i ostatecznie doprowadziła do budowy miast i cywilizacji. W dalszej kolejności powiązane jest to z koncentracją władzy i długim okresem autokracji.

System produkcji żywności stworzył system władzy politycznej

Mamy to szczęście, że żyjemy w czasach, gdy większość krajów ceni sobie demokrację i dąży do niej. W bardzo uproszczonej perspektywie ten system polityczny:

  • rozdziela władzę na wiele osób,
  • ma wbudowane ograniczenia czasowe, które wymuszają zmiany liderów,
  • koryguje własne niedoskonałości instytucjami, które starają się utrzymać kontrolę i równowagę we wszystkich dziedzinach życia.

Lepsze systemy budują cywilizacje

Społeczeństwa obywatelskie rosną się na dobrze zaprojektowanych systemach. Różne regulacje, formy ochrony, wolności i związki międzynarodowe pozwalają m.in. na samorządność i progres. Innymi słowy, skoncentrowana władza polityczna (autokracja) została zastąpiona przez lepszy system rozproszonej władzy politycznej (demokracja).

Dobrobyt rosnących populacji był zawsze powiązany z systemami uzdatniania wody. W średniowieczu choroby rozprzestrzeniały się szybciej i były bardziej śmiertelne, ponieważ ta sama rzeka funkcjonowała jako źródło wody pitnej i ścieków. Dziś większość miejsc buduje lepsze systemy pozyskiwania wody ze źródła i filtrowania ścieków, która płyną w osobnych rurach.

Podobna zmiana miała miejsce w przypadku nadużyć kapitalistycznych. Niewolnictwo i praca dzieci zostały zakazane, a przepisy dotyczące pracy – chronią pracowników. Prymitywny system maksymalizacji zysku kapitalistów nad ludzkim życiem został zastąpiony lepszym systemem rekompensat, zwolnień lekarskich, urlopów i tym podobnych.

Perspektywa – porównanie mediów społecznościowych z innymi branżami

Kluczowe znaczenie ma zrozumienie złożonej sieci zachęt (ang. incentive), które napędzają rozwój każdej branży. Nieustanny wpływ mediów społecznościowych na codzienne życie może być postrzegane z perspektywy innych, nie mniej wpływowych systemów.

Paliwa kopalne

Przemysł naftowy jest z jednej strony głównym źródłem ratujących życie farmaceutyków i dogodnym środkiem transportu na świecie. Z drugiej strony, bardziej niż cokolwiek innego w przeszłości niszczy środowisko i zanieczyszcza siedliska ludzkie.

Cukier

Cukier jest pierwszym smakiem, który poznajemy jako dzieci (laktoza w mleku) i mamy tendencję do kojarzenia przyjemnych posiłków z czymkolwiek słodkim. Przemysł przetwórstwa spożywczego wykorzystuje to, maksymalizując ilość cukru w każdym produkcie (bliss point) – budując uzależnienie konsumentów. Im więcej cukru jesz, tym bardziej go chcesz.

Telewizja

Wszyscy mamy ulubione programy telewizyjne i miłe wspomnienia związane z siedzeniem i wspólnym oglądaniem filmów. Przypomina to plemienne tradycje gromadzenia się wokół ogniska i dzielenia się ustnymi opowieściami. Jednak telewizja to także mistrzowski przykład budowania zjawiska „echo chamber”, propagandy politycznej i wypaczonego spojrzenia na rzeczywistość.

Obecna konstrukcja modelu biznesowego mediów społecznościowych wydaje się być jak wszystkie te branże, przed tym społeczeństwa obywatelskie opracują skuteczne metody regulacji. Oto kilka kapitalistycznych nadużyć, które zostały złapane i skorygowane przez dotknięte nimi społeczności:

  1. Fałszowane przez producentów samochodów dopuszczalne limity spalin w silnikach Diesla doprowadziły do planowanego zakazu sprzedaży silników palnych w wielu regionach świata.
  2. Aby przeciwdziałać otyłości wśród dzieci, szkoły usuwają ze szkolnych sklepików/stołówek fast-foody, napoje gazowane i słodkie przekąski.
  3. Niegdyś programy telewizyjne były całkowicie kontrolowane przez właścicieli kanałów, ale dziś w wielu krajach obowiązują przepisy ograniczające nieprzyzwoite treści w ciągu dnia, zapewniające równy podział czasu antenowego dla reklam politycznych i utrzymujące rozdział mediów publicznych od nadużyć władzy.

Obecny stan mediów społecznościowych jest jak jazda samochodem bez ograniczeń prędkości i pasów bezpieczeństwa w dzielnicy z małymi dziećmi i osobami starszymi. Dotyczy to wszystkich, ponieważ nawet jeśli nie prowadzisz samochodu (nie korzystasz z mediów społecznościowych), większość ludzi wokół ciebie to robi. Wypadki samochodowe (niewłaściwe korzystanie z mediów społecznościowych) mają duży wpływ na samopoczucie całej społeczności.

Co robić po obejrzeniu Social Dilemma?

Społeczeństwa na całym świecie stanęły wcześniej w obliczu pozornie niemożliwych wyzwań. Nasza wytrwałość pozwala nam iść naprzód i szczerze wierzę, że znajdziemy rozwiązania problemów z Social Dilemma. Zróżnicowana perspektywa globalna i moja długoterminowe podróże jako digital nomad w różnych krajach, napawają mnie optymizmem. Ja nie tylko słyszę opowieści o społecznościach, którym udaje się stawić czoła „gigantom”. Mam okazję spotykać się z ludźmi i mieszkam w miejscach, które bezpośrednio odczuwają skutki silnych regulacji.

Jak ludzie rozwiązali tę kwestię gdzie indziej lub w przeszłości?

Jeśli już oglądałeś Social Dilemma, to rozumiesz, że istnieje złożona sieć problemów, stworzonych zarówno bezpośrednio, jak i pośrednio przez big tech, reklamę i nieugięty kapitalizm. Poniższe przykłady odnoszą się do niektórych z nich i ważne jest, aby pamiętać, że różne rozwiązania istnieją na poziomie międzynarodowym, regionalnym i indywidualnym.

Europejski GDPR (w Polsce znane jako RODO) jest doskonałym przykładem dyrektywy na szczeblu międzynarodowym, która dotyczy wszystkich przedsiębiorstw działających w Internecie. Krótko mówiąc, GDPR wymaga bezpośredniej zgody każdego użytkownika na każdy rodzaj zarządzania danymi – marketing, odsprzedaż, analityka, itp. Jej znaczenie jest widoczne w nakładanych karach i innych regionach, które realizują podobną politykę jak GDPR:

Tajwan jest wyjątkowym regionem, który moim zdaniem tworzy obecnie światowej klasy standardy walki z dezinformacją i budowania zaangażowania społecznego. Ich kampania „Humor vs. Rumor” śledzi trendy w mediach społecznościowych na Tajwanie, a następnie określa, czy jakaś informacja jest manipulacyjna (Plotka) i tworzy zabawny kontrkomunikat (Humor), który rozprzestrzenia się szybciej niż plotka. Z drugiej strony, inicjatywa g0v (wymawiane gov-zero) pozwala każdemu na stworzenie polityki/projektu podobnego do aplikacji programowej. Jeśli nowy pomysł wprowadzi istotne ulepszenia i uzyska wystarczająco dużo głosów poparcia, zostanie wdrożony przez rząd jako nowa oficjalna polityka.

Zongchai, Tajwański „rzecznik” do spraw koronawirusa | TAIWAN MINISTRY OF HEALTH AND WELLNESS

W omawianej sytuacji jest też poziom osobisty, zależny od naszych wyjątkowych okoliczności. Spotkania z przyjaciółmi i romantyczne zainteresowania były historycznie związane z fizyczną bliskością i lokalnym kodeksem kulturowym. Media społecznościowe usprawniły sposoby poznawania nowych ludzi. Ale jednocześnie wszystkie interakcje (takie jak wiadomości, rozmowy, rozmowy telefoniczne, spotkania) stały się cennym, hiperlokalnym źródłem informacji marketingowych. Dlatego tak ważne jest, aby pamiętać o ponadczasowych sposobach nawiązywania kontaktów towarzyskich. Wciąż możesz poznawać nowych ludzi przez:

  • rozpoczęcie nowego hobby i poznawanie innych hobbystów,
  • poproszenie przyjaciela o umówienie „randki w ciemno” z jego/jej środowiska,
  • słuchanie opowieści o tym, jak członkowie twojej rodziny znaleźli swoich partnerów lub najlepszych przyjaciół, a następnie próbowanie nowych dróg na własną rękę.

Co pomaga ci rosnąć?

To pytanie wymaga samoświadomości. Jeśli masz problemy ze znalezieniem prostych odpowiedzi, polecam testowanie i obserwowanie rzeczy, które naprawdę przyczyniają się do twojego wzrostu. W moim przypadku są to:

  • długoterminowe podróże,
  • tworzenie (pisanie, developing stron internetowych, design),
  • słuchanie audiobooków/podcastów,
  • spacerowanie,
  • regularne ćwiczenia,
  • głębokie rozmowy.

O tych wszystkich istotnych dla mnie czynnościach dowiedziałem się dzięki uważnej medytacji (mindful meditation). Jest to potężne narzędzie, które wymaga czasu, wysiłku i praktyki. Bez niej nie byłbym tym, kim jestem dzisiaj. Co więcej, nie dążyłbym do spełnienia moich ambitnych marzeń. Kluczem jest jednak to, że uczę się doceniać całą podróż, a nie tylko wybrane elementy.

Jak wygląda Twój minimalny zestaw cyfrowych narzędzi/usług? (Minimal Digital Setup)

Skąd wiesz, że jest Ci za zimno? Albo kiedy przestać pić wodę? Ewolucja wyposażyła nas w potężne receptory, które mogą natychmiast wysłać odpowiedni sygnał do mózgu. Następnie świadoma reakcja polega na założeniu większej ilości ubrań lub odłożeniu szklanki. Krótko mówiąc, doskonale wiemy, kiedy mamy dość.

To samo jest możliwe do osiągnięcia z bardziej wyrafinowanymi rzeczami, ale wymaga więcej prób i błędów. Kiedy w 2005 roku rozpocząłem pracę w turystyce, byłem pewien, że muszę mieć przy sobie największą możliwą torbę podróżną plus plecak pełen elektroniki. Bo „nigdy nie wiem, co będzie potrzebne”. Po latach testów dopracowałem metodę, aby określić najważniejsze ekwipunek.

Niezależnie, czy jest to sprzęt podróżny, urządzenia albo aplikacje – stosuję te same przemyślane pytania do każdego przedmiotu, który jest ze mną w podróży:

  • Ile razy w tygodniu go używam?
  • Czy istnieje lżejsza/lepsza alternatywa dla tego, co obecnie używam?
  • W jaki sposób ta rzecz zachowuje wartość w czasie?

Zobacz jak wygląda mój obecny minimal digital setup.

Jak zmieniło się moje podejście do mediów społecznościowych?

Pytania te mogą być również stosowane do „darmowych” aplikacji/usług, nawet social mediów. Dla mnie to Instagram był tym najważniejszym medium, kiedy zacząłem używać go w 2011 roku. Nadal lubię umieszczać tam zdjęcia z moich przygód, ale robię to przez Buffer – narzędzie do publikacji kolejki przygotowanych postów. Samą aplikację mobilną otwieram co najwyżej trzy, cztery razy w tygodniu. Jeśli chcesz dzielić się swoimi zdjęciami z podróży – publikacja na blogu jest o wiele lepszą i długofalową alternatywą dla IG. Ponadto, jeśli chcesz umożliwić innym swobodne korzystanie z twoich ujęć, Unsplash jest doskonałą społecznością fotograficzną stworzoną dokładnie w tym celu.

Początkowo wartość Instagramu była w aplikacji fotograficznej, która gromadziła artystycznie zorientowanych twórców. Z czasem stał się telewizją, gdzie reklamy i influencerzy na miarę „reality TV” przeskakują do nowych formatów (wideo, orientacja pionowa, „live’y” itp.), aby walczyć o uwagę użytkowników. Dla mnie najważniejsza wartość wciąż tkwi w twórcach niszowych oraz ich oryginalnych prac, które są udostępniane organicznie.

Niektórzy z moich ulubionych twórców:

Sztuka Mateusza Urbanowicza na jego Instragramie

Cel zadawania tych pytań

Każdy z nas jest na spektrum podatności. Nawet jeśli czujesz, że jesteś odporny, zawsze jest sygnał, który może cię poruszyć. Media społecznościowe reprezentują najnowocześniejsze rozwiązania w zakresie podatności, opracowane przez badaczy zachowań społecznych, analityków danych i inżynierów. Jednak zasada biznesu jest podobna do fenomenów z przeszłości. Telewizja, kolorowe czasopisma i żółte dziennikarstwo (ang. yellow journalism) budują swój biznes na sensacji i przerysowaniach.

Właśnie dlatego rozumowanie i krytyczne myślenie były i są niezbędnymi umiejętnościami. Jednym ze sposobów na ich doskonalenie jest zadawanie właściwych pytań. Czasami zestaw problemów wydaje się zbyt skomplikowany (np. zmiany klimatu), ale jeśli zaczniemy od kilku dobrze przygotowanych pytań – łatwiej jest uchwycić cały obraz sytuacji.

Dla przypomnienia:

  1. Jak ludzie rozwiązali tę kwestię gdzie indziej lub w przeszłości?
  2. Co pomaga ci rosnąć?
  3. Jak wygląda Twój minimalny zestaw cyfrowych narzędzi/usług? (Minimal Digital Setup)

Wierzę, że powyższe pytania są dla Ciebie tak samo przydatne, jak i dla mnie. Proszę, spędź tyle czasu, ile potrzeba, aby znaleźć satysfakcjonujące odpowiedzi. Dodatkowo istnieje kilka książek, które mogą być pomocnym przewodnikiem w Twojej unikalnej sytuacji.

Mamy paleolityczne emocje, średniowieczne instytucje i boską technologię.

Edward Osborne Wilson – entomolog i biolog

Jakie źródła mogą pomóc w znalezieniu właściwych odpowiedzi?

Cyfrowy Minimalizm – zachowaj kontrolę nad swoimi urządzeniami i aplikacjami, stosując praktyczny zestaw zasad. Ta książka może pomóc Ci zrozumieć, kiedy, na jak długo i w jakim konkretnym celu należy używać każdego urządzenia.

Tao of Seneca – ponadczasowość stoickiej filozofii jest niezwykłym wyczynem zapoczątkowanym przez starożytnych Greków, ale pozostającym w mocy i kultywowanym przez wieki. Wyobraźnia jest potężnym narzędziem, którego stoicy często używają do przeprowadzania eksperymentów myślowych niezbędnych do osiągnięcia spokoju. Niezależnie od tego, jak chaotyczny jest świat wokół, stoickie zasady mogą być twoim psychicznym systemem odpornościowym, który działa bez przerwy.

Poszukaj w Sobie – mindfulness opisane jako narzędzie. Cała książka jest napisana z perspektywy żartobliwego inżyniera rozsiewającego pozytywne wibracje – najpierw wewnętrznie w Google, a obecnie w formie usystematyzowanego programu świadomej medytacji. Jest to dobre miejsce, aby rozpocząć swoją podróż z pojęciem mindfulness.

Centre for Humane Technology aktywnie współpracuje z wieloma instytucjami w celu nauczania dobrych praktyk online i budowania lepszych systemów. Rozumieją one znaczenie pracy na poziomie indywidualnym, regionalnym i międzynarodowym. Dlatego niezależnie od tego, czy chcesz być tylko bardziej świadomym użytkownikiem Internetu, czy reprezentujesz wpływową organizację, polecam przeczytanie ich strony:

Nadużycia cyfrowych systemów kapitalizmu

Jako społeczeństwo globalne, wciąż jesteśmy w fazie internetowej gorączki złota. Wolności gospodarcze dla ogromnej liczby ludzi przeważają nad negatywnymi zjawiskami. To jeden z powodów, dla których rządy są tak niechętnie nastawione do narzucania silnych regulacji. Mogą one zniszczyć „magiczną machinę bogactwa”. Dlatego też, jak często przypomina nam historia, gdy przywódcy zawodzą, ludzie nie boją się sprzeciwiać. Na przykład przez obywatelskie nieposłuszeństwo.

Proszę pamiętaj, że obywatelskie nieposłuszeństwo to spektrum i powinieneś świadomie wykonywać tylko te czynności, z którymi czujesz się komfortowo. Twoje działania mogą zacząć się od wyznaczenia limitu czasowego na korzystanie z mediów społecznościowych, angażowania się w dyskurs, po udział w pokojowych protestach. Twój wkład jest ważnym blokiem w budowaniu oporu przeciwko nieuregulowanemu kapitalizmowi korporacji w sektorze big tech.

Aby wzmocnić przekaz, chciałbym powtórzyć jeszcze raz. Działania w zakresie obywatelskiego nieposłuszeństwa muszą iść w parze z budowaniem lepszych systemów. Systemów, które są:

  • bardziej sprawiedliwe,
  • oferujące równe szanse,
  • reprezentujące zróżnicowaną kulturę wszystkich uczestników.

Skąd wiemy, że obecny rynek danych jest nadużywany?

W 2019 r. trzy bardzo istotne książki podsumowały dziesięciolecia postępu technologicznego i politycznego, który doprowadził do obecnej sytuacji. Oglądając The Great Hack i The Social Dilemma możesz uświadomić sobie podstawowe problemy rynku danych. Poniższe tytuły pozwolą Ci głębiej zrozumieć istotę problemu.

Permanent Record książka

Pamięć Nieulotna (Permanent Record) – poznaj swój cyfrowy odcisk palca

Edward Snowden jest znany z ujawnienia globalnego systemu inwigilacji amerykańskich agencji wywiadowczych. W 2013 roku jego działania zostały potępione przez rząd USA, ale we wrześniu 2020 roku sąd federalny orzekł, że ujawniony program inwigilacji był nielegalny. Jest to istotny czynnik świadczący o istocie dokonań Snowdena. Jego książka to szczegółowy pamiętnik, który zaczyna się od patriotycznego wychowania Eda i jego pasji do technologii.

W późniejszych rozdziałach pisze on o niekontrolowanym rozwoju technologii inwigilacji po ataku na WTC 11 września 2001. Skala tych operacji prawie niewyobrażalna i w wielu przypadkach obrzydliwa – operatorzy podsłuchujący prywatne rozmowy indonezyjskiej rodziny lub wymieniający się prywatnymi nagimi zdjęciami niepodejrzanych kobiet. Choć nikt nie jest w stanie przewidzieć, jak te masowe systemy nadzoru będą się rozwijać, każdy z nas ma kontrolę nad swoimi cyfrowymi „odciskami palców”.

Każde zamieszczone zdjęcie, opublikowany komentarz lub polubiony post zasila „maszynę” zdolną do obliczania i poznawania Twojej osobowości. Jest to prawdą tak długo, jak długo jesteś skłonny zostawiać identyfikowalne ślady, by każda sieć lub dostawca usług mógł je odczytać. Za sprawą książki Snowdena oraz w jego Freedom of the Press Foundation możesz nauczyć się szyfrować dane, oraz poznać praktyki zachowania prywatności w cyfrowej erze.

Dyktatura Danych (Targeted) – dowiedz się, w jaki sposób cyfrowy odcisk palca jest uzbrojany, by zniszczyć demokrację

Wszechobecny dostęp do Internetu pozwolił wielu ludziom na znalezienie podobnie myślących przyjaciół, niezależnie od tego, jak niszowe jest ich hobby. Social Media zarabiają pieniądze, dostarczając łatwe w użyciu narzędzia do budowania społeczności, a następnie sprzedają dane użytkowników reklamodawcom. Produktem ubocznym tej stale rozwijającej się maszyny są hiperlokalizowane reklamy polityczne – zwłaszcza skierowane do osób najbardziej podatnych na manipulację.

Podczas gdy propaganda polityczna jest tak stara, jak systemy polityczne, precyzja, zindywidualizowane komunikaty tworzone dla konkretnych grup i natychmiastowa cyfrowa dystrybucja to zupełnie nowe zjawisko. Cambridge Analytica jest najbardziej znaną firmą odpowiedzialną za dziesiątki manipulacyjnych kampanii politycznych, a Brittany Kaiser jest ich byłym pracownikiem.

Jej książka „Dyktatura Danych” skupia się na:

  • SCL Group (spółka będąca właścicielem Cambridge Analytica) i ich zaangażowaniu w przemyśle wojen psychologicznych
  • Procesy data mining i analiza danych łącznie z budową sieci zależności (ang. cross-reference) w celu szczegółowej personalizacji użytkowników
  • Celowe podejmowanie nieetycznych decyzji przez kierownictwo w celu zarobienia pieniędzy od oferenta oferującego najwyższy budżet (np. kampania Trumpa w 2016 r., kampania „Leave.EU” by doprowadzić do Brexitu).

Polaryzacja polityczna za pośrednictwem mediów społecznościowych w USA i Wielkiej Brytanii ma miejsce również w innych krajach, a Dyktatura Danych jest ważnym źródłem informacji o tym, co poszło nie tak. Co więcej, Kaiser prowadzi również Own Your Data Foundation, która opowiada się za ustanowieniem właściwej polityki w zakresie danych na poziomie międzynarodowym i regionalnym. Dla osób indywidualnych fundacja uczy digital literacy – czyli świadomości i praktyk, które mogą pomóc w powstrzymaniu nieetycznych biznesów technologicznych.

Wiek Kapitalizmu Inwigilacji – Kto wie (o twoim cyfrowym odcisku palca)? Kto o tym decyduje? Kto decyduje o tym, kto decyduje?

Są to trzy podstawowe pytania, które Shoshana Zuboff zadaje w swojej książce. Po około dwóch dekadach prowadzenia badań i wywiadów stworzyła obszerny raport na temat nowego rodzaju systemu kapitalistycznego. To taki, w którym każde pojedyncze działanie każdego człowieka jest rejestrowane, a następnie przekształcane w coraz doskonalszą, subtelną machinę wpływów.

Zuboff wskazuje na nadmiar danych behawioralnych, które Google zdobył w momencie, gdy zaczął przechowywać zapytania użytkowników. Otworzyło to możliwość szczegółowego profilowania zainteresowań każdej osoby. Facebook poszedł za ich przykładem i dodał istniejące więzi społeczne, aby określić cechy charakteru, a nawet stworzyć „shadow profiles” dla osób jeszcze nieobecnych w ich sieci. Lukratywne automatyczne usługi reklamowe zostały wprowadzone przez obie te firmy w celu zarabiania na gromadzonych danych behawioralnych.

Pamiętaj proszę, że Google i Facebook są najbardziej widocznymi przykładami, ale istota problemu leży w niekontrolowanej formie kapitalizmu. Wszyscy jesteśmy w tym punkcie zapalnym, gdzie dane są cenniejsze niż ropa naftowa i firmy chcą czerpać z tego zyski. Jednak te same dane można wykorzystać przeciwko mniejszościom, przeciwnikom politycznym i do podsycania oburzenia społecznego. Analogicznie do tego, jak społeczeństwa zostały drastycznie zmienione przez kapitalizm przemysłowy, teraz mamy do czynienia z realnymi skutkami kapitalizmu inwigilacyjnego.

“Are we all going to be working for a smart machine, or will we have smart people around the machine?”

Pytanie zadane w 1981 r. przez młodego kierownika papierni – Wiek Kapitalizmu Inwigilacji

Trzy zasadnicze pytania

W przeszłości, jeśli chciałeś podzielić się dobrą nowiną o swoim pierworodnym dziecku, mówiłeś o tym bezpośrednio do swojego zamkniętego kręgu (Kto wie?). Instynktownie wybierałeś, kto jest godny zaufania, by o tym wiedzieć i może wieść była dalej dystrybuowana w gronie znajomych (Kto o tym decyduje?). W kapitalizmie inwigilacji pierwszym „przyjacielem”, który wie, jest prywatna firma, która przechowuje zdjęcia Twojego dziecka w chmurze. Mogą zdecydować się na automatyczne zeskanowanie zdjęcia, zobaczyć, że jesteś nowym rodzicem, i sprzedać te informacje producentom pieluch, aby wyświetlić dopasowaną do Ciebie reklamę. Bez żadnego dodatkowego nadzoru (Kto decyduje o tym, kto decyduje?), kapitalistyczna transakcja odbyła się, zanim miałeś okazję porozmawiać z ludzkimi przyjaciółmi.

B. F. Skinner twierdził, że ludzie powinni być warunkowani tak samo, jak zwierzęta w Operant Conditioning Chamber a.k.a Skinner Box | Andreas1, CC BY-SA 3.0, via Wikimedia Commons.

Wszystkie te szczegóły Zuboff wyjaśnia z naukowym rygorem i dziesiątkami historycznych przypadków. Wysoce krytykuje ona amerykańskiego psychologa, B. F. Skinnera, który uważał wolną wolę za iluzję i sugerował warunkowanie ludzkich działań, tak samo jak wzmacnia się zwierzęta w komorze operacyjnej (Operant Conditioning Chamber). Jego radykalny behawioryzm jest fundamentalny dla kapitalizmu inwigilacyjnego. Dla dobra nas wszystkich tak ważne jest, aby zrównoważyć tę uproszczoną, nastawioną na zysk praktykę ze zróżnicowaną, demokratyczną polityką.

Wygoda, prywatność, szybkość – wybierz dwa

Od samego początku swojego istnienia Internet naśladuje rzeczywisty świat. Wysyłanie listów zastępowane jest przez e-mail, rozmowa z przyjacielem na ławce odbywa się za pomocą aplikacji czatowych, a dopingowanie ulubionej drużyny na stadionie odbywa się teraz w e-sporcie. W związku z tym, jeśli więzy społeczne budowane są obecnie w Internecie, musimy świadomie rozpoznawać i chronić te wspólne przestrzenie. Dobrą analogią jest kontrolowane przez korporację miasto z ochroniarzami (Facebook) i otwarty dla wszystkich publiczny park (cały Internet). Kluczowe pytanie brzmi – gdzie budujesz swój cyfrowy dom?

WordPress – Medytacja otwartej sieci

Facebook lub jakakolwiek inna firma nastawiona na zysk zawsze chce wabić masy. Z krzykliwymi neonami, głośnymi dźwiękami i pozorną wygodą – „potrzebujemy tylko twojego imienia, potem wszystko jest za darmo”. Jest to oferowane z pozorną szybkością – „jeśli są tam wszyscy moi znajomi, to mogę szybko do nich dotrzeć”. Niezaprzeczalnie wysoką ceną w tej wymianie jest prywatność. Jeśli jedna firma widzi przez Twój cyfrowy dom, decyduje jak sprzedać szczegóły dotyczące Twoich poglądów politycznych, orientacji seksualnej i ulubionej marki płatków śniadaniowych.

Prywatność cyfrowa = prywatność w świecie rzeczywistym

John Gruber ze strony internetowej Daring Fireball opublikował artykuł „Prywatność online powinna być wzorowana na prywatności w świecie rzeczywistym”. Choć artykuł jest napisany w związku z odłożonymi w czasie ulepszonymi funkcjami Apple dotyczącymi prywatności w iOS 14, ma on jednak ponadczasowy charakter. Nasze cyfrowe domy muszą mieć:

  • osłony przeciwsłoneczne – metody blokowania widoczności dla firm/reklamodawców/innych osób,
  • zamki do drzwi – sprawdzone środki bezpieczeństwa chroniące przed cyberatakami,
  • czujniki dymu – wyraźny sygnał w przypadku naruszenia prywatności,
  • schematy architektoniczne – struktura jest przejrzysta i łatwa do sprawdzenia przez specjalistę.
Apple – reklama o prywatności w Twoim telefonie

Ta interpretacja daje Ci również świadomość, jak szybko rzeczy powinny działać. Oczywiście, szybciej byłoby wbiec i wybiec z domu, który nie ma zamków drzwiowych. Albo jeszcze lepiej – nie ma drzwi w ogóle. Jeśli otwieranie i zamykanie rolet przeciwsłonecznych zajmuje zbyt dużo czasu, po co się nimi przejmować? W sytuacji całkowitego swobodnego „przewiewu” w Twoim domu prawdopodobnie nawet nie słyszałbyś alarmu czujnika dymu, z powodu ciągłego hałasu. Projekt architektoniczny nie istnieje, ponieważ „dom” przypomina raczej kontener – ukształtowany, przemieszczany i regulowany przez zewnętrzne podmioty. Nie przez mieszkańców.

Dlatego wygoda, prywatność i szybkość w Internecie są jak przeciwstawne wierzchołki trójkąta. Twój cyfrowy dom może być umieszczony na tym spektrum, ale pamiętaj, że te wartości są subiektywne i zmieniają się w czasie. Normy bezpieczeństwa zmieniają się odpowiednio do zagrożeń w Internecie, a to, co jest łatwe w użyciu dzisiaj, może być powolne i nieefektywne jutro. Najważniejsze jest, by pamiętać o swoich świadomych wyborach.

Praktyczne cyfrowe rozwiązania minimalizujące nieautoryzowane gromadzenie i wykorzystywanie danych

Wierzę, że rozpoznajesz już powtarzający się wzór. „Digital literacy”, czyli umiejętność posługiwania się technologiami cyfrowymi jest podstawową umiejętnością w obecnej epoce. Jest to zdolność do czytania i rozumienia wszelkiego rodzaju wiadomości cyfrowych. Wspomniana wcześniej Audrey Tang, minister Tajwanu ds. technologii cyfrowych (digital minister), idzie o krok dalej i aktywnie rozwija kompetencje społeczeństwa w zakresie technologii cyfrowych w swoim kraju. Jestem wielkim zwolennikiem takiego podejścia. Dla dobra globalnej społeczności potrzebujemy zrozumienia infrastruktury cyfrowej i aktywnego uczestnictwa nas wszystkich.

Niezależnie od tego, gdzie rezydujesz oraz od międzynarodowych/regionalnych zabezpieczeń, jesteś odpowiedzialny za swój cyfrowy dom. Zaczyna się on od takich podstawowych elementów jak:

  • Kto jest operatorem twojego konta e-mail?
  • Czy używasz menedżera haseł i dwuskładnikowego uwierzytelniania?
  • Czy używasz szyfrowanych komunikatorów, aby pozostać w kontakcie z przyjaciółmi i rodziną?

Ponieważ te podstawowe cyfrowe elementy są w codziennym użyciu, gromadzą one wiele identyfikujących danych osobowych. Ważne jest, aby wybierać godne zaufania i sprawdzone metody i operatorów. Poniżej polecam i opisuję produkty, które mogą w znacznym stopniu zminimalizować gromadzenie danych osobowych oraz ich nieautoryzowane wykorzystywanie.

Google Workspace jako konto e-mail

Tak, Google jako jedna z największych firm technologicznych aktywnie angażuje się w kapitalizm inwigilacji. Jest to oczywiste w przypadku ich darmowych usług (np. kont Gmail/YouTube), ponieważ zarabiają one na targetowanych reklamach. Google Workspace (do niedawna G Suite) to ich alternatywna oferta bez reklam, skierowana do firm, ale tak naprawdę każdy może z niej korzystać. Kluczowa różnica w zakresie ochrony prywatności polega na tym, że wszystkie konta Google Workspace podlegają uznanym międzynarodowym certyfikatom (np. ISO/IEC 27018). Certyfikaty te stanowią znacznie lepszą gwarancję, że Google chroni Twoje informacje pozwalające na identyfikację. Dla porównania Facebook działa wyłącznie w modelu reklamowym.

Moja firma Nerd on Tour LTD jest oficjalnym resellerem Google Workspace i z przyjemnością pomogę Ci założyć konto w ich usłudze. Może ono być pod domeną, którą już posiadasz – w moim przypadku jest to [email protected] – lub mogę znaleźć domenę, która odpowiada Twoim potrzebom indywidualnym/biznesowym. Wyślij mi maila lub napisz wiadomość w poniższym formularzu.

    Hey, Fastmail, Protonmail lub własny web hosting – alternatywni dostawcy poczty elektronicznej

    W zależności od Twojej sytuacji możesz preferować innego dostawcę poczty elektronicznej.

    • Hey – to niekonwencjonalny serwis webmail stworzony przez Basecamp, który skupia się na filtrowaniu nadawców wiadomości przed otwarciem treści maila. Dodatkowo oferują wiele innych praktycznych optymalizacji Twojej skrzynki odbiorczej.
    • Fastmail – istnieje od wielu lat, a ich klient webmail jest podobny do innych obowiązujących standardów. Główna różnica polega na tym, że nie są oni częścią głównych dostawców poczty, takich jak Google, Microsoft czy Verizon (Yahoo, AOL).
    • Protonmail – dostawca szyfrowanej poczty elektronicznej został stworzony przez profesjonalistów pracujących w CERN. Obawiali się oni polityki prywatności głównych (amerykańskich) dostawców poczty elektronicznej i od 2013 roku Proton działa w ramach szwajcarskich regulacji. Dodatkowo tworzą oni aplikacje open-source oraz usługi szyfrujące (np. VPN) skierowane do osób ceniących swobody obywatelskie w Internecie.
    • Własny hosting poczty elektronicznej – ponieważ infrastruktura poczty elektronicznej oparta jest na otwartych standardach (POP3, IMAP, SMTP), zawsze możesz skonfigurować swoją skrzynkę odbiorczą w firmie hostingowej lub fizycznie na swoim komputerze. Pamiętaj, że jest wiele szczegółów do poznania/wdrożenia/utrzymania, aby mieć w pełni funkcjonalne i interoperacyjne konto pocztowe. Spam, spoofing, zarządzanie przestrzenią, uwierzytelnianie SPF to tylko kilka z nich.

    Lastpass – manager haseł

    Niezależnie od zabezpieczeń Twojego konta e-mail, powszechną praktyką wśród osób pracujących w Internecie jest korzystanie z menedżera haseł. Podobnie jak w przypadku dostawców poczty elektronicznej, istnieje wiele rozwiązań z zakresu zarządzania hasłami, w zależności od tego, jak bardzo zaawansowany technicznie jesteś. Polecam Lastpass, ponieważ od wielu lat konsekwentnie rozwijają oni praktyczne funkcje, zachowując jednocześnie silne szyfrowanie i łatwość użytkowania.

    Menedżer haseł jest usługą, która przechowuje zaszyfrowaną wersję wszystkich Twoich haseł. Może on również generować nowe, unikalne hasła (wysoce zalecana praktyka) dla każdego nowego medium społecznościowego lub aplikacji, z której zaczynasz korzystać. Dane są zabezpieczone Twoim hasłem głównym, stąd nazwa – Lastpass jest ostatnim hasłem, które musisz zapamiętać, aby uzyskać dostęp do wszystkich innych haseł.

    Wiele przeglądarek internetowych (takich jak Chrome, Firefox) i systemów operacyjnych (MacOS, Windows) często będzie Cię naciskać, aby zapisać hasła w ich programach. Nie polecam tego, ponieważ blokujesz ważny element infrastruktury swojego cyfrowego domu u dostawcy, który nie specjalizuje się w zabezpieczaniu haseł. W przypadku awarii przeglądarki internetowej lub urządzenia nie będzie można uzyskać dostępu do istotnych „kluczy”. Utrzymywanie haseł w serwisie takim jak Lastpass da Ci możliwość zalogowania się z innego urządzenia/przeglądarki i utrzymania kontroli nad Twoim cyfrowym łańcuchem kluczy.

    Authy (authenticator) do logowania dwuskładnikowego

    Hasła podobnie jak fizyczne klucze do domu mogą zostać skradzione i powielone, bez Twojej wiedzy. Dlatego każdy duży serwis internetowy (w tym serwisy społecznościowe) zachęca użytkowników do wprowadzenia drugiego czynnika uwierzytelniania (2FA). Jednorazowe kody (OTC) wysyłane na telefony komórkowe za pośrednictwem SMS-ów, są rozwiązaniem wysoce ryzykownym. Oszust dość łatwo może przekonać Twojego operatora do zamiany karty SIM lub możesz mieć problemy z odbieraniem SMS-ów podczas pobytu za granicą i gdy sygnał jest słaby. Dlatego najlepiej jest używać dedykowanej aplikacji do kodów jednorazowych.

    Authy jest najbardziej wygodnym rozwiązaniem, które może przechowywać jednorazowe kody dla wszystkich ważnych usług w Twoim cyfrowym domu. Pamiętaj, że jeśli zwykle używasz komputera, możesz dodać to urządzenie do zaufanej listy i nie musisz wpisywać haseł jednorazowych za każdym razem, gdy się logujesz. Jeśli jednak korzystasz ze współdzielonego komputera w bibliotece lub kafejce internetowej, to authenticator jest szczególnie ważny jako dodatkowa warstwa zabezpieczenia, poza hasłem.

    Hushed dla kodów SMS

    Niektóre aplikacje bankowe lub serwisy internetowe nie pozwalają jeszcze na ustawienie aplikacji Authy jako drugiego czynnika uwierzytelniającego. W takim przypadku zdecydowanie zalecam korzystanie z numeru telefonu, który nie jest łatwo powiązany z Tobą. Możesz albo kupić tanią kartę SIM typu prepaid i używać jej tylko do odbierania kodów SMS-ów, albo korzystać z Hushed. Jest to aplikacja mobilna, w której kupujesz wirtualny numer telefonu komórkowego i używać go do wysyłania wiadomości tekstowych/rozmawiania przez Internet. W każdej chwili możesz dodać dodatkowe numery w razie potrzeby. Podczas gdy strona pomocy technicznej w Hushed mówi, że oficjalnie nie wspierają one otrzymywania automatycznych kodów SMS (OTC), z mojego doświadczenia wynika, że większość usług online lub aplikacji bankowych działa bez zarzutu. Dotyczy to między innymi Google, Amazon, Revolut, Mailchimp, itp.

    Szyfrowane komunikatory

    Obecnie istnieje tylko jedna aktywność online bardziej popularna niż korzystanie z mediów społecznościowych. Jest nią wysyłanie wiadomości. Od SMS-ów po WhatsApp i Slack wszystkie te usługi koncentrują się przede wszystkim na pisaniu krótkich tekstów i wysyłaniu ich bezpośrednio do znajomych lub grup. Jest to nasza główna metoda komunikacji w erze cyfrowej, a tym samym sposób na utrzymanie naszych relacji społecznych. Dlatego pytanie brzmi – komu ufasz, by był Twoim „kurierem”?

    Istnieją dziesiątki komunikatorów i jeśli chcesz poznać ich specyfikę, polecam zacząć od tego Skoroszytu Google, prowadzonego przez Lance’a. Z mojego punktu widzenia istnieją dwa istotne składniki, o których powinieneś być świadomy podczas używania dowolnego komunikatora:

    1. Czy jest on szyfrowany (end-to-end encryption)? Czy można to udowodnić na podstawie niezależnych badań?
    2. Jaki jest model biznesowy, który się za tym kryje?
    3. Jak działa na przestrzeni lat?

    Szyfrowanie typu „end-to-end” oznacza, że treść wiadomości nie jest czytelna dla „kuriera”. Tylko Ty i odbiorca widzicie, co zostało napisane, ponieważ tylko wy dwaj posiadacie klucze cyfrowe do jej odszyfrowania. Podczas gdy wiele komunikatorów twierdzi, że posiada taki rodzaj szyfrowania (np. WhatsApp), tylko kilku z nich zostało faktycznie zweryfikowanych przez niezależnych badaczy (np. Element). Dlaczego jest to ważne? Kiedy szepniesz coś do ucha przyjacielowi, oczekujesz, że pozostanie to tylko między wami dwoma. Powinieneś oczekiwać podobnej prywatności od narzędzia, którego używasz do „szeptania” z ludźmi przez Internet.

    Kiedy już wiesz, jak bezpieczna jest ich technologia, ważne jest, aby poznać też ich model biznesowy. Facebook kupił WhatsApp w 2014 roku i nawet jeśli twierdzą, że szyfrują wiadomości end-to-end, to jest cała lista problemów z prywatnością wokół obu firm. Większość z nich jest powiązana z nieetyczną praktyką biznesową, która jest tematem tego artykułu. Dla porównania Apple ma swój własny komunikator iMessage, który działa tylko na ich urządzeniach. Ponieważ sprzedaż sprzętu jest ich głównym źródłem przychodów, nie zarabiają oni na informacjach zawartych w wiadomościach.

    Signal

    Jeśli szukasz łatwej alternatywy dla WhatsApp, z której korzystają dziesiątki milionów ludzi, to polecam Signal. Jest łatwy do skonfigurowania i działa jak WhatsApp. Potrzebujesz tylko numeru telefonu, aby skontaktować się ze znajomymi. Kompleksowe szyfrowanie end-to-end zostało zweryfikowane, a fundacja non-profit o nazwie Signal Foundation dąży do tego, aby komunikator pozostał darmowy i open-source.

    Pretty Good Privacy (PGP)

    To nie jest komunikator per se, a raczej program szyfrujący stworzony w 1991 roku. Od tego czasu ewoluował i był wdrażany w różnych formach w różnych usługach i urządzeniach. Dzięki społeczności open-source możesz go zainstalować i skonfigurować w swoim kodzie. Możesz też skorzystać z rozszerzenia Chrome/Firefox, które dodaje PGP do Twojego Gmaila – FlowCrypt. Działa ono również z kontami Google Workspace. Oto mój klucz publiczny, jeśli chcesz wysłać mi zaszyfrowaną wiadomość e-mail.

    Element

    Element jest komunikatorem działającym na protokole Matrix.org. Jest to nadal niszowe rozwiązanie open-source, ale inwestycja od Automattic i wdrożenie tej technologii przez rządy Francji i Niemiec pokazują niesamowity potencjał tej platformy. Szczególnie w zakresie:

    • poparte badaniami szyfrowanie typu „end-to-end”,
    • możliwość uruchomienia go na własnych serwerach,
    • interoperacyjność z każdą inną grupą/użytkownikiem w sieci,
    • możliwość stosowania go na większości systemów operacyjnych i urządzeń,
    • działa nawet w trybie offline lub na słabym sygnale telefonii komórkowej.

    Również w kontekście dużych zespołów, firm i organizacji Element może być niezwykle elastyczną i bezpieczną alternatywą dla Slack’a, Microsoft Teams czy Google Chat. Po założeniu konta Element (Matrix.org) – zachęcam do wysłania mi wiadomości.

    Przeglądarki internetowe i rozszerzenia do nich

    Urządzenia mobilne są najbardziej popularnym sposobem dostępu do Internetu i na szczęście możemy wybierać nasze przeglądarki internetowe. Są one również naszymi „oknami” w cyfrowym domu. Widzimy świat, ale w zależności od tego, z jakiej przeglądarki internetowej korzystasz i jak jej używasz, świat też może zobaczyć Ciebie.

    W tym momencie istotne jest zrozumienie, że prywatność cyfrowa jest spektrum, które należy rozumieć we wszystkich wyżej wymienionych warstwach – indywidualnej, regionalnej i międzynarodowej. Twoje bezpieczeństwo zależy w dużej mierze od kombinacji tych warstw, ale także od:

    • wykonywanego zawodu – sytuacja dziennikarza śledczego jest inna niż piekarza,
    • otoczenia społecznego – członek rodziny królewskiej albo lider związku zawodowego,
    • osobistego postrzegania i tolerancji wobec ryzyka.

    Dlatego zachęcam do przeczytania więcej o tym, jak działają różne przeglądarki internetowe, jak można zmienić/zminimalizować gromadzenie danych za pomocą rozszerzeń, a następnie zdecydować, kiedy z której korzystać. Oto lista niektórych programów, których ja używam:

    • Chrome – moje konto Google Workspace jest połączone z tą przeglądarką, aby ułatwić mi codzienną pracę w roli web developera. Jednocześnie dane mojego konta są chronione – jak opisałem powyżej.
    • Brave – oferują pakiet praktycznych narzędzi ochrony prywatności, zwłaszcza do blokowania mediów społecznościowych i trackingu reklam. Dlatego korzystam z nich tylko i wyłącznie w celu uzyskania dostępu do moich kont w serwisach społecznościowych i do niczego innego.
    • Safari – domyślna przeglądarka internetowa na urządzeniach Apple ma wbudowany limiter śledzenia reklam i tryb Reader Mode, który jest szczególnie ważny, gdy chcesz skupić się na czytaniu artykułu bez rozpraszania uwagi.
    • Tor Browser – specjalnie zaprojektowana, aby ukrywać Twoje dane identyfikacyjne za globalną siecią „przekaźników” (ang. relays) obsługiwanych przez społeczność The Onion Router. Kluczowe znaczenie ma zrozumienie, co dokładnie robi i czego nie robi sieć Tor, zanim zaczniesz jej używać w pełnym wymiarze.
    • HTTPS Everywhere – rozszerzenie przeglądarek opracowane przez Electronic Frontier Foundation w celu wymuszenia szyfrowanego połączenia z większością witryn.
    • uBlock Origin – bardzo skuteczne rozszerzenie przeglądarek open-source z licencją publiczną, która blokuje reklamy (oraz content) na stronach internetowych. Listy ogłoszeń są utrzymywane przez społeczność.

    Więcej o różnych metodach przebywania w sieci podczas podróży napisałem w moim przewodniku Zagubiony za Granicą.

    Alternatywy dla Domain Name Server (DNS)

    Twój dostawca usług internetowych (ISP) jest zazwyczaj pierwszym pośrednikiem w długim łańcuchu, który łączy Cię z Siecią. Aby umożliwić połączenie z różnymi stronami internetowymi, używają serwera nazw domen (DNS), który zasadniczo jest długą listą wszystkich nazw stron internetowych i ich numerów IP. Dostawcy usług internetowych mogą śledzić między innymi, które strony są odwiedzane, jak często i na jak długo. Czasami wykorzystują te dane w celach komercyjnych (do sprzedaży reklam lub ich usług), a czasami to rząd chce monitorować obywateli.

    Jednym ze sposobów na zminimalizowanie zbierania takich danych jest ustawienie innego DNS w komputerze, urządzeniu mobilnym lub routerze. Cloudflare jest firmą znaną ze stabilnej usługi Content Delivery Network dla stron internetowych. Oferują oni również freemium DNS z adresem IP 1.1.1.1, który jest najszybszym DNS resolver z silną polityką prywatności. Oprócz ich DNS można korzystać z usług WARP i WARP+, które dodatkowo zabezpieczają i optymalizują szybkość połączenia. Są one opcjonalne. Jeśli chcesz wiedzieć więcej, przeczytaj mój poprzedni artykuł o usłudze 1.1.1.1.

    NordVPN – wirtualna sieć prywatna (VPN) dla połączeń szyfrowanych

    Następnym krokiem w zabezpieczeniu Twojego cyfrowego domu jest użycie wirtualnej sieci prywatnej – Virtual Private Network (VPN). Myśl o tym jak o „tunelu” pomiędzy Twoim cyfrowym domem a Internetem. Zaczyna się on na samym początku, więc nawet dostawca usług internetowych nie może rejestrować szczegółów dotyczących Twojej aktywności w Internecie. Ponieważ tunel może być ustawiony dla konkretnego regionu (np. serwery w Wielkiej Brytanii lub Singapurze), to pozwala na uzyskanie dostępu do treści z georestrykcjami. Jednym z przodujących dostawców VPN jest NordVPN i polecam korzystanie z ich usług.

    Wygodne aplikacje dla wszystkich głównych systemów operacyjnych i rozszerzenia przeglądarek pozwalają na podłączenie do sześciu urządzeń jednocześnie. Oferują oni ponad 5500 serwerów w dziesiątkach krajów, co oznacza, że można uzyskać duże prędkości niezależnie od lokalizacji. Dodatkowo wdrożyli protokół nowej generacji o nazwie WireGuard, który jest szybszy i bardziej stabilny niż obecne protokoły VPN.

    Należy wspomnieć, że „darmowe VPN-y” oferowane w niektórych przeglądarkach internetowych lub aplikacjach mogą być jeszcze gorsze w temacie gromadzenia personalnych danych. Ponieważ dosłownie cały ruch internetowy jest kierowany przez serwery VPN innej firmy, gorąco zachęcam do korzystania tylko z płatnych dostawców VPN, którzy mają nienaganną historię i silną politykę prywatności.

    Urządzenia Apple – najlepszy stosunek wygody/prywatności/prędkości

    Wszystkie opisane powyżej rozwiązania są software-based. Oznacza to, że możesz ich używać od razu na urządzeniach, które już posiadasz. Możesz jednak usprawnić proces budowy swojego cyfrowego domu, wybierając odpowiedni sprzęt. Pamiętaj, że ja sam majstrowałem przy moich komputerach stacjonarnych i urządzeniach przenośnych od dziecka. Przez lata byłem przekonany, że składanie mojego komputera i system Windows to jedyna właściwa droga. To samo dotyczyło urządzeń mobilnych, gdy Nokia dominowała branżę telefonii komórkowej. Obie te rzeczy zmieniły się, kiedy zacząłem pracować jako pilot wycieczek i twórca stron internetowych.

    Krótko mówiąc, produkty Apple są niezmiennie niezawodne, odkąd zacząłem z nich korzystać w 2011 roku. Jest to szczególnie ważne, gdy byłem w:

    • miejscu ze słabą siecią komórkową/Wi-Fi,
    • tranzycie przez ponad 20 godzin bez możliwości ładowania moich urządzeń,
    • potrzebie, by szybko sprawdzić Internet, zadzwonić do kogoś lub edytować i wysłać ważny plik.

    Z akcesoriami, telefonami, tabletami i laptopami Apple nigdy nie miałem większych problemów, które mogłyby wpłynąć na moją pracę. Żadna aktualizacja firmware’u, uszkodzona aplikacja ani złośliwy plik nigdy nie miały negatywnego wpływu na moje urządzenia. Dlatego z Apple mogę skupić się na tym, co jest dla mnie ważne. Niezależnie od tego, czy chcę pracować, bawić się, czy „wychillować”.

    Co więcej, w ostatnich latach obserwujemy, że Apple wprowadza praktyczne funkcje ochrony prywatności, które naprawdę przełamują praktyki biznesowe związane z nadużyciami danych. Jednocześnie Microsoft zmierza w przeciwnym kierunku. Przykładem może być nagrywanie wszystkich czynności wykonywanych przez użytkowników na nowym komputerze z systemem Windows. Robią to przez sugerowanie ustawień Express Settings podczas pierwszej konfiguracji systemu. Podobną zależność można zobaczyć między iPhone’ami, a telefonami z systemem Android.

    Wszystko wokół ciebie, co nazywasz życiem, zostało stworzone przez ludzi, którzy nie byli od ciebie mądrzejsi. I możesz to zmienić, możesz na to wpłynąć… Kiedy się tego nauczysz, już nigdy nie będziesz taki sam.

    Steve Jobs współzałożyciel Apple
    Photo by Laurenz Heymann on Unsplash

    Jak Budować Lepsze Systemy?

    Żyjemy w naprawdę fascynujących czasach, gdzie tempo zmian jest szybsze niż kiedykolwiek wcześniej. Internet stał się podstawą wszystkich technologii i zjawisk społecznych, które obecnie dominują na świecie. Tak jak w przypadku wielu rozwijających się gałęzi przemysłu i niezbadanych terytoriów, mamy do czynienia z burzliwym okresem. To właśnie okres, gdy kilka dominujących firm zarabia na status quo, a społeczeństwo poszukuje równouprawnienia i lepszych rozwiązań.

    Tak, ten rodzaj konfliktu może przerodzić się w przemoc i erozję demokracji we wszystkich jej aspektach. Ja jednak jestem wielkim zwolennikiem świadomego i ciągłego dyskursu. Wolność myśli, sposób życia i ogromny wzrost gospodarczy, który miał miejsce w ciągu ostatnich kilkuset lat, nie byłyby możliwy bez myślicieli oświeceniowych, działaczy społecznych XIX/XX wieku i wykorzenienia analfabetyzmu. Obecna epoka cyfrowa stwarza cały zestaw problemów, które wymagają od nas zbudowania odpowiednio dopasowanych systemów.

    Te systemy muszą być:

    • bardziej sprawiedliwe,
    • oferujące równe szanse,
    • reprezentujące zróżnicowaną kulturę wszystkich uczestników.

    Chociaż nie mam dokładnych rozwiązań dla wszystkich kwestii, które pojawiły się w tym artykule, zwracam uwagę na wiele projektów i ludzi, którzy są na właściwej drodze. W wielu przypadkach są to stale rozwijane projekty, ale możesz wnieść swój wkład niezależnie od lokalizacji i umiejętności technicznych.

    Rozwiązaniem nie jest mniej technologii. Jest nim lepsza technologia.

    cytat z wywiadu z autorem książek, technologiem, redaktorem naczelnym i założycielem magazynu „Wired” Kevinem Kelly’m

    Uważam się za humanistę i technologa

    Komputery były moim źródłem frustracji. Każdego dnia, gdy chciałem grać w gry wideo lub przeglądać Internet, rzeczy się psuły. Myślałem, że nie mam dość cierpliwości na to błędne koło – „break, fix, repeat”. Jednocześnie odkryłem piękno słowa pisanego i ogromny świat filozofii. One również wymagały dużo czasu i skupienia, których, jak mi się wydawało, nie miałem.

    Na przestrzeni dekad zdałem sobie sprawę ze znaczenia dziedzin humanistycznych, takich jak etyka, pojęcia wolności i rozumowania. Później przyszły medytacja, joga, samoświadomość i mindfulness, które jeszcze bardziej wzmacniają wartości ludzkie. Dzięki nim zyskałem perspektywę traktowania technologii jako użytecznego narzędzia, a nie jako centrum mojego życia.

    Komputery, telefony i usługi internetowe (w tym media społecznościowe) przestaną działać. Taka jest ich wrodzona natura. Zastąpimy je nowymi urządzeniami i rozwiązaniami internetowymi, lepiej dostosowanymi do naszych przyszłych potrzeb. Nadal jednak pozostaniemy ludźmi. Ze wszystkimi naszymi silnymi emocjami, ciągle rozwijającymi się myślami i jedną kluczową super-mocą, która odróżnia nas od wszystkich innych gatunków zwierząt. Jest nią kolaboracja.

    Poniższe przykłady pokazują, jak można budować lepsze systemy dzięki naszej świadomej współpracy.

    Demokracja partycypacyjna i publicznie dostępny menedżer reklam na Facebooku

    Wspomniany już dwukrotnie w tym artykule Tajwan jest inspirującym przykładem, gdzie oddolne ruchy społeczne typu open-source rozpoczęte w 2012 roku zaowocowały mianowaniem jednej z hackerów-aktywistek (ang. hacktivist), Audrey Tang, na pierwszego cyfrowego ministra. Jest ona również transseksualistą, co dodatkowo pokazuje, jak postępowy jest system demokratyczny w tym kraju. Ale Tajwan nie jest jedynym miejscem, które praktykuje demokrację partycypacyjną w skali całego kraju.

    Estonia jest kolejnym wspaniałym przykładem kraju, który już w latach 90. zdecydował się na zbudowanie odpowiedniej infrastruktury cyfrowej dla wszystkich obywateli. Teraz są oni pionierami w ochronie danych osobowych obywateli, umożliwiając jednocześnie głosowanie online i wygodny dostęp do wszystkich instytucji rządowych. Ich przyszłościowe programy międzynarodowe, takie jak e-rezydencje, zakładanie firm i wiza dla nomadów cyfrowych, dowodzą skuteczności ich systemów w globalnej skali.

    Aktywne uczestnictwo w instytucjach demokratycznych jest niezbędne w budowaniu prężnych struktur społecznych, jak również musi kontrolować korporacje. Zwłaszcza gdy ich produkty znacząco wpływają na procesy demokratyczne – jak np. reklamy na Facebooku, które każdy może kupić i targetować określonych wyborców. Jak zawsze Facebook Inc. twierdzi, że robi „wszystko”, aby być bardziej przejrzystym, ale tylko wtedy, gdy rząd wywiera na nie wystarczającą presję, korporacja daje odpowiedni dostęp do swoich danych. Dokładnie w ten sposób obywatele Tajwanu, dziennikarze, działacze i urzędnicy państwowi mogą monitorować, kto dokładnie sponsoruje wpływową kampanię. Każdy kraj powinien mieć domyślnie pełny dostęp do biblioteki reklam na Facebooku i chciałbym, aby stało się to w najbliższej przyszłości.

    Jeśli za to nie płacisz, to ty jesteś produktem.

    Cytat przypisywany wielu osobom, w zależności od okresu

    Bądź świadomym twórcą Internetowym

    Od samego początku istnienia Internetu, przez dziesiątki lat dominowała idea uczynienia go wolnym i publicznie dostępnym. Przyznaję, że „publiczny park”, charakterystyczny dla sieci, pozwolił na to, aby legiony ludzi takich jak ja, przyłączyły się, uczyły i rozwijały. Jeśli jesteś ciekawy, pojęcie „wolnego Internetu” jest głęboko konceptualizowane w poniższych źródłach:

    Podczas gdy media społecznościowe jeszcze bardziej rozszerzają „darmową” koncepcję usług w Internecie, istnieje jeden bardzo istotny czynnik, który różni je od poprzednich mediów. Ich algorytmy są zoptymalizowane pod kątem najnowszych i najbardziej przyciągających uwagę treści. Jest to wyścig na dno, w którym obecnie TikTok przoduje, sztucznie zwiększając „metryki popularności” – impressions, views, likes, itp.

    Z kolei ponadczasowe piosenki, książki, wpisy na blogach i podcasty są odnajdywane, polecane i „konsumowane” bez końca. Pamiętaj proszę, że ze względu na konwergencję technologiczną wymyślane są nowe media i nie ma wyraźnej granicy między rodzajem a prawdopodobieństwem ich ponownego odkrycia. Niemniej jednak, jako twórca, kontrolujesz swój cykl życia twórczego.

    Istnieje zasadnicza różnica pomiędzy publikowaniem szczerego postu na swoim blogu, a umieszczaniem go jako „stories” na Instagramie. Pierwszy będzie żył latami, pozwalając Tobie i Twoim czytelnikom kontemplować moment w czasie. Drugi jest natychmiast filtrowany za pomocą algorytmów do pomiaru jego potencjał skupienia uwagi i żyje przez dwadzieścia cztery godziny, dopóki nie jest odcięty od społeczeństwa i przechowywany na korporacyjnych serwerach.

    Ja sam, jako twórca Internetowy zawsze wybieram długotrwałe kreacje – jak posty na blogach i podcasty. Media społecznościowe mogą być dla mnie użytecznym narzędziem do dalszej promocji i dotarcia do innych podobnie myślących ludzi. Ale nigdy nie jest to rdzeń mojej obecności w Internecie. Twórcy, za którymi podążam od lat, również konsekwentnie budują swój ogromny katalog dzieł, podczas gdy ich podejście do mediów społecznościowych jest bardzo zróżnicowane.

    Photo by Igor Miske on Unsplash

    Inspirujący twórcy internetowi

    • Vlogbrothers – Hank i John Green, którzy rozpoczęli vlogowanie w 2007 roku, często mówią o postrzeganiu platform internetowych jako naszych nowych „fizycznych” przestrzeni społecznych. Hank opublikował również dwie świetne powieści sci-fi, które doskonale oddają to, co może się stać, gdy wirtualny świat mediów społecznościowych całkowicie zawładnie naszym życiem (An Absolutely Remarkable Thing i A Beautifully Foolish Endeavor).
    • Tim Millgram – producent wideo, który specjalizuje się w nagrywaniu pięknych choreografii. W wielu przypadkach jego teledyski cieszą się większą popularnością niż oficjalne klipy do danego utworu (np. Water Dance). Skupienie się na pokazaniu ruchów utalentowanych tancerzy ma tak samo wysoką wartość w momencie publikacji, jak i dzisiaj.
    • Stratechery – głęboka analiza technologii Bena Thompsona, który pracował wcześniej w Apple, Microsofcie i Automattic przed przejściem do pełnoetatowego blogowania. Polecam też jego podcast Exponent prowadzony wspólnie z Jamesem Allworthem (szefem działu innowacji w Cloudflare).
    • Signal vs Noise David Heinemeier Hansson i Jason Fried są bardzo charyzmatycznymi technologami pokazującymi znaczenie pracy zdalnej, zrównoważonego rozwoju biznesu i humanitarnego środowiska pracy w branży technologicznej. Oprócz bloga polecam lekturę ich nonkonformistycznych książek.
    • Tim Ferris Show – długie rozmowy z ekspertami z różnych dziedzin życia to najbardziej intrygujący powód, dla którego konsekwentnie słucham tego podcastu. Często najbardziej wartościowy fragment ukryty jest głęboko w szczerej interakcji pomiędzy gośćmi a prowadzącym. Jeśli chcesz podszkolić swoje umiejętności słuchania i koncentracji uwagi, polecam Ci Tim Ferris Show.
    • Dan Carlin’s Hardcore History – ten podcast jest jak bardzo dobrze opowiedziany audiobook historyczny z nowym odcinkiem co kilka miesięcy. Szczegółowa perspektywa kulturowa pozwala lepiej zrozumieć motywacje dawnych władców i decyzje, które kształtowały cywilizacje.

    Powyższe przykłady konsekwentnych twórców internetowych pokazują szerokie spektrum mediów, które możesz wybrać, jako twórca. Ci, którzy przeszli przez kilka cykli technologicznych, dobrze wiedzą, że znalezienie swoich mocnych stron jest niezwykle ważne. Samoświadomość podpowie Ci, który rodzaj opowiadania historii bardziej do Ciebie pasuje. Ogólne typy to:

    1. Słowo pisane,
    2. Głos/dźwięk,
    3. Wideo/wizualia.

    Postęp technologiczny stale miesza te trzy warstwy. Znając swoje mocne strony, możesz rozwijać się we właściwym kierunku. Nawet gdy dominująca technologia lub platforma ulegnie zmianie.

    Wikipedia logo | (CC BY-SA 3.0) ™ Wikimedia Foundation, Inc.

    Przyczyniaj się do rozwoju kultury internetu

    Podobnie jak w przypadku kultury tradycyjnej, każde powtarzające się zachowanie w Internecie buduje jej kulturę. Obecnie, kiedy media społecznościowe są dominujące, ważne jest, aby zrozumieć, że ich siła pochodzi z każdego małego działania, które każdy podejmuje. Twój wkład może być tak mały, jak polubienie zdjęcia znajomych, lub tak duży, jak zarządzanie wpływową grupą/profilem na jednej z platform. Twoje świadome decyzje wpływają na atmosferę i wpływ mediów społecznościowych w ogóle.

    To jeden z powodów, dla których skupiam się na budowaniu trwałych treści na własnym hostingu – na tym blogu, podcaście, stronach moich klientów, itd. Kreatywna praca, którą realizuję dzisiaj, jest przydatna i istotna przez lata. Mam również kontrolę nad moimi internetowymi „aktywami”. Wszystkie słowa pisane, grafiki, motywy i kod są przechowywane na serwerach i regularnie archiwizowane za pomocą usług w chmurze.

    Pamiętaj, że Internet oferuje ogromną różnorodność rozwiązań technologicznych i możesz mieć w tym swój cenny udział, świadomie wybierając uznane platformy o pozytywnym wpływie. Nie musisz budować wszystkiego od zera. Oto niektóre z nich:

    • Wikipedia – zupełnie wyjątkowy pomysł wolnej i edytowalnej encyklopedii, który koncepcyjnie nie miał sensu. Czas pokazał już, jak wielką wartość ma tworzenie uniwersalnej bazy wiedzy i dążenie do jak najbardziej obiektywnej perspektywy. Przyczyniaj się do rozwoju tematów, które znasz najlepiej, a z czasem będziesz mógł tworzyć własne artykuły.
    • Stack Overflow – jak sama nazwa wskazuje, strona ta została stworzona głównie dla koderów, ale z czasem rozszerzyła się na dziedziny nie tylko techniczne. Każdy może zadać pytanie i odpowiedzieć na nie. Jeśli trafi ono w gusta innych osób, zostanie wyróżnione. Nie musisz być programistą, aby dołączyć do społeczności i dzielić się swoją wiedzą.
    • Nerdfighteria – pozytywna grupa ludzi, która zaczęła się gromadzić wokół kanału YouTube vlogbrothers, a teraz istnieje w wielu przestrzeniach internetowych. Jeśli lubisz humor, melancholię, pomysłowość i działalność charytatywną Hanka i Johna Greenów – dołącz do nerdów, którzy „fight to decrease world suck”.
    • Kurzgesagt – wysokiej jakości naukowo rygorystyczne i edukacyjne filmy wideo przyciągają ludzi zorientowanych na naukę. Jeśli tak jak ja lubisz, jak ta monachijska firma opowiada historie – możesz znaleźć cenne kontakty z innymi fanami tego programu.
    • Nomad List – moja go-to społeczność cyfrowych nomadów stworzona wokół strony Pietera Levelsa. Niezależnie od tego, czy dopiero zaczynasz, czy jesteś doświadczonym nomadem, jest to miejsce w Internecie, w którym warto być. Możesz zasugerować źródła danych lub ulepszenia, dzielić się / głosować na tematy na forum lub spotkać się wirtualnie lub IRL z ludźmi w tej samej lokalizacji.

    Pracuj z ludźmi o wielkich umysłach i silnej etyce

    O ile poświęcanie swojego wolnego czasu na poszerzanie ludzkiej wiedzy i wspólnoty może być satysfakcjonujące, o tyle możesz chcieć zrobić z tego karierę. Coraz więcej firm zatrudnia doradców ds. etyki, działaczy społecznych i wszelkiego rodzaju humanistów. Zarówno rządy, jak i sektor prywatny dostrzegają znaczenie wartości humanistycznych. Trzeba je rozwijać i stale weryfikować, dlatego na rynku jest zapotrzebowanie na tego typu specjalistów od etyki.

    Pamiętajmy, że wielkie korporacje technologiczne, w tym Facebook, powołują się na swoje wartości moralne od zarania Doliny Krzemowej. Podobnie jak w przypadku firm naftowych, musimy obserwować ich powtarzające się działania, a nie komunikaty PR. Oczywiście, jeśli jesteś gotowy na wyzwania, możesz spróbować do nich dołączyć i spróbować naprawdę ulepszyć ich system od środka.

    Dodatkowo istnieją technologie, które mają większy potencjał destrukcyjny niż media społecznościowe – jak sztuczna inteligencja. Możesz chcieć sprawdzić oferty pracy w DeepMind lub OpenAI, które wydają się skupiać na etycznych implikacjach swoich badań. Poza tym masz również organizacje pozarządowe, takie jak Center for Humane Technology lub Institute for the Future. Tworzą one wytyczne etyczne, produkują wpływowe treści i wywierają presję na korporacje i rządy.

    Stwórz nowy produkt internetowy

    Jest jedna szczególna grupa ludzi w Internecie, którzy inspirują mnie każdego dnia. Nazywamy ich makers i tworzą oni swoje własne, oryginalne produkty i usługi internetowe. Często uczą się kodowania od podstaw lub wykorzystują swoją niszową wiedzę. Reprezentują oni nieograniczoną siłę twórczą w Internecie. W wielu przypadkach ich sukces pieniężny jest niezwykłym dowodem na to, że każdy, gdziekolwiek, może zarabiać pieniądze online na własnych warunkach.

    Indie Hackers

    Moje ulubione miejsce do nauki i socjalizowania się z innymi twórcami nazywa się Indie Hackers. Rozpoczęta jako społeczność online przez Allena Courtlanda i została przejęta przez platformę finansową Stripe w 2017 roku. Projekty są podzielone na kategorie, a twórcy dzielą się swoimi wzlotami i upadkami, w tym przychodami. Pomysłowość i wytrwałość to dwie najbardziej widoczne cechy wśród członków społeczności Indie Hackers.

    Product Hunt

    Projekty internetowe są często nazywane produktami – niezależnie od ich formy i funkcji. Dzięki Product Hunt – innej stronie internetowej opartej na społeczności – twórcy mogą popularyzować swoje świeże kreacje. Użytkownicy obracają się głównie wokół tematów technologicznych, ale co jakiś czas produkty niezwiązane z technologią mogą stać się najpopularniejszymi wpisami dnia, tygodnia lub miesiąca. Wielu twórców korzysta z Indie Hackers i Product Hunt, aby opowiedzieć o swojej podróży i dotrzeć do ludzi o podobnych zainteresowaniach.

    MAKE book

    Wspomniany wcześniej Pieter Levels ma na swoim koncie imponujące osiągnięcia: dwukrotnie został wybrany Makerem Roku na Product Hunt oraz dotarł do czołówki listy rankingowej Indie Hackers. Jego książka „MAKE” jest moim zdaniem najlepszym blueprintem na rozpoczęcie dochodowych projektów w Internecie. W typowy dla Pietera sposób, książka sama w sobie rzuca wyzwanie normom. Jest wydana jako strona internetowa, a po pierwszym rozdziale słowa są zakodowane za pomocą oryginalnej metody szyfrowania. Po zakupie treść zostaje odblokowana i można ją czytać bezpośrednio w przeglądarce internetowej.

    Lista produktów internetowych stworzonych przez twórców, których znam

    • No Code API – wiele usług online oferuje API do łatwej wymiany informacji z zewnętrznymi serwerami. Twórca Mohd Danish stworzył wygodny sposób dla osób, które chciałyby połączyć te usługi bez kodowania.
    • The Mac Index – jako nomada, który zwykle kupuje produkty Apple w różnych krajach, lubię wiedzieć, które regiony mają najlepsze oferty. Wafiq na bazie koncepcji „Big Mac Index” stworzył swój Mac Index. Jest to lista iPhone’ów, Maców, Airpodsów, i wszystkich innych urządzeń Apple z oficjalnymi cenami i aktualnymi kursami walut.
    • Simple Ops – jeśli prowadzisz jakąkolwiek stronę internetową powinieneś być świadomy okresów downtime oraz wydajności, które wpływają na optymalizację pod kątem wyszukiwarek i doświadczenia użytkowników. Hakr stworzył narzędzie do monitorowania i ulepszania Twojej strony.
    • Ikony Traf iOS – fascynujący przykład projektanta, który zrozumiał unikalną szansę, jaką daje funkcja personalizacji ikon udostępniona w iOS 14. Traf zarobił ponad 100 000 USD w sześć dni na jednorazowym zakupie zestawu grafik stylizujących ekran menu iPhone’a.
    • Open Peeps – kreskówkowe postacie ludzkie zawsze były wygodnym sposobem na opowiadanie historii – np. w celach edukacyjnych lub komercyjnych. Pablo Stanley stworzył bibliotekę takich postaci z wymiennymi elementami ciała w modelu „płać ile chcesz”. Ten produkt jest jak klocki Lego dla projektantów treści wizualnych.
    • Remote OK – najpopularniejszy portal pracy dla osób poszukujących pracy zdalnej. Bardzo minimalistyczny i efektywny. To kolejny projekt Pietera Levelsa.
    • Banner Bear – bardzo wydajne narzędzie do automatycznego generowania treści wizualnych na potrzeby social media i eCommerce. Jon Yongfook po eksperymentach z wieloma innymi projektami odkrył, że Banner Bear ma największy potencjał.

    Myśl jak rodzic – jak ustalić skuteczne zasady bezpieczeństwa?

    Absolutna wolność twórcza jest ważną wartością, która umożliwia szybki i owocny rozwój całego Internetu. Nie możemy jednak nigdy zapomnieć, że to, co i jak robimy w Internecie, zawsze ma wpływ na ludzi w każdym wieku. My:

    • budujemy nasze nawyki wokół telefonów i ekranów,
    • poświęcamy uwagę i czas na usługi online,
    • zarabiamy i zarządzamy naszymi pieniędzmi za pomocą narzędzi cyfrowych.

    Powtarzające się działania tworzą normy kulturowe, w których dzieci dorastają. Nawet jeśli nie masz lub nie planujesz mieć dzieci, perspektywa rodzicielska jest bardzo praktyczna. Pozwala na współczucie i zrozumienie niebezpieczeństw, na jakie narażeni są bezbronni ludzie.

    Nadmierne dzielenie się danymi umożliwiającymi identyfikację osób jest jedną z norm kulturowych. Carissa Véliz, profesor etyki AI na Uniwersytecie Oksfordzkim rzuca wyzwanie temu pojęciu, podkreślając, że – Prywatność to Władza. Taki też jest tytuł jej książki, w której sugeruje ustanowienie nowych społecznych i kulturowych norm prywatności w Sieci. Idąc tym tropem, jeśli nasze nowe normy mogą chronić zwykłego człowieka, to mogą również objąć tych bardziej podatnych na nadużycia.

    Jonathan Haidt w wywiadzie dla Social Dilemma opisywał korelację między samobójczymi hospitalizacjami generacji Z, a korzystaniem przez nich z mediów społecznościowych na urządzeniach mobilnych. Dalej drąży ten temat w podcaście Undivided Attention, wskazując na inne problemy społeczne, które rozwiązaliśmy w przeszłości. Na przykład alkohol jest jednym z produktów, które ograniczamy prawnie i społecznie, pozwalając na jego spożywanie tylko osobom pełnoletnim.

    Inny krytyczny argument został przytoczony przez Christopher Wylie. Jest to whistleblower, który ujawnił aferę Cambridge Analytica. Opisuje on inżynierów cywilnych i architektów jako specjalistów, którzy są związani przysięgą i standardami jakości. Ponieważ mosty czy budynki są używane przez masy i mają fundamentalne znaczenie dla codziennej infrastruktury, nie mogą być wadliwe. Zwykły człowiek, a zwłaszcza dziecko, nie musi wiedzieć, co sprawia, że dana konstrukcja jest bezpieczna w użytkowaniu. Standardy inżynieryjne zostały opracowane dla bezpieczeństwa nas wszystkich. Wylie sugeruje, że inżynierowie oprogramowania również powinni być zobowiązani do przestrzegania podobnego zestawu przepisów.

    Wreszcie, istnieje pułapka „CEO mediów społecznościowych”. W zabawnym serialu komediowym „Good Place„, którego akcja rozgrywa się w zaświatach, żartowano, że tego typu CEO jest ostatnim krokiem przed osiągnięciem przez demona swej ostatecznej formy. Jest to oczywiste odniesienie do faktu, że wielu prezesów dużych firm technologicznych nie pozwala swoim dzieciom korzystać z mediów społecznościowych. Ta wysoce hipokrytyczna postawa została również pokazana w Social Dilemma, gdzie wielu rozmówców szczerze przyznało się do zakazu korzystania z mediów społecznościowych w swoich rodzinach.

    Dodatkowe zasoby związane z tematyką Social Dilemma

    Poniżej znajdują się linki do materiałów, które mogą pomóc w pogłębieniu wiedzy i umożliwić przemyślaną współpracę w celu budowania lepszych systemów:

    Piosenka Follow Me zespołu ShockOne jest idealnym podsumowaniem tego artykułu

    Buduj Lepsze Systemy – przemyślenia końcowe

    Nie udaję, że znam wszystkie odpowiedzi. Mimo to jestem gotowy zadawać trudne pytania. Odkąd pamiętam, pytania były moimi ulubionymi eksperymentami myślowymi. „Przydarzyły” mi się one na długo przed tym, jak maszyny i Internet stały się dominującą siłą. Każde ludzkie pokolenie ma swój zestaw problemów do rozwiązania. Wygląda na to, że prywatność danych w erze cyfrowej jest centralnym punktem naszych problemów.

    Należy pamiętać, że podobnie jak zmiany klimatyczne, wymaga to efektywnej współpracy na poziomie indywidualnym, regionalnym i międzynarodowym. Musimy czerpać z mądrości zbiorowej, co może, ale nie musi, oznaczać słuchania najbardziej charyzmatycznej osoby w „pokoju”. I odwrotnie, kiedy normy społeczne powodują problemy, bądź tym, który zastosuje lepsze alternatywy z korzyścią dla nas wszystkich.

    Uważna samoświadomość ujawni Twoje mocne strony. Wykorzystaj je, bo nigdy nie wiesz, jak pozytywny wpływ może mieć Twoja twórczość. Jednocześnie postaw na życzliwość. Współczucie może zaprowadzić Cię bardzo daleko. Zwłaszcza że obecny stan rzeczy nie ma czarnych charakterów. Jest to wynik wielu niezależnych zjawisk, które połączyły się i są nadużywane.

    Na koniec pamiętaj, że codziennie budujesz swój własny system. To Twoje cyfrowe nawyki, relacje społeczne i decyzje podejmowane w Sieci tworzą wzorce. Każda mała rzecz, którą robisz lub, co ważniejsze, której nie robisz, tworzy system. Dotarliśmy tak daleko dzięki umiejętności pracy razem. Możemy zajść dalej, jeśli nadal będziemy współpracować.

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

    This site is protected by reCAPTCHA and the Google Privacy Policy and Terms of Service apply.